Zaplanuj styczeń | Bullet Journal

11:46:00

Cześć!
Witam Was serdecznie w Nowym Roku.
Nowy dzień nowego miesiąca i nowego roku  dodatkowo był poniedziałkiem! Okazja wręcz idealna do świeżego startu. Z początku stwierdziłam ,że do tego roku podejdę z rezerwą. Im mniej postanowień , tym mniej rozczarowań. Ale później zaczęły się we mnie rodzić nowe pomysły, tak więc wyszło ,że w tym roku również mam swoje cele. W większości dotyczą one bloga, więc trzymajcie kciuki!


Dziś chciałabym Wam opowiedzieć o planowaniu. W Grudniu wpadł w moje ręce Bullet Journal. Dla tych , którzy o nim nie słyszeli - w wielkim skrócie - jest to zeszyt, który może być wszystkim czym zechcecie. W wielu przypadkach staje się on osobistym planerem.  Muszę przyznać ,że zainspirowałam się seriami o Bullet Journal i planowaniu z  Youtube. Już od dłuższego czasu zastanawiałam się, czy sprawdzi również u mnie. Pocieszył mnie fakt, że słomiany zapał u mnie jest niezwykle rzadki.
Dlaczego nie postanowiłam na zwykły kalendarz ? Uważam ,że jest to  za mało. Ścisły szablon, którego muszę się trzymać, nic poza tym. W Bujo  mogę spisywać wszystko co zechcę i to w jednym miejscu. Ulubieńcy, statystyki, zadania,cele, pomysły na posty, uczelnia, blog.. Wszystko będzie w jednym miejscu i będzie wyglądało tak jak chcę.
W związku z nabyciem Bullet Journal postanowiłam wprowadzić taką serię na bloga. Akurat plan na Styczeń pojawia się z opóźnieniem , ale kolejne wpisy będą zawsze przed rozpoczęciem kolejnego miesiąca. W moim Bujo mam również Grudzień, ale był on miesiącem na próbę.
Muszę przyznać - myślałam ,że będzie dużo pracy przy tworzeniu tego dziennika, że jestem zbyt dużą minimalistką i ten sposób nie przypadnie mi do gustu. Z opinii czytałam ,że ten zeszyt nie jest dla osób nadmiernie perfekcyjnych. Na szczęście póki co , bardzo mi się podoba. Co więcej wbrew pozorom wszystkie rozpiski miesięczne, tygodniowe nie zajmują mi dużo czasu. Jest to dla mnie przyjemne i nie pochłania mi to dużo czasu.
Mój zeszyt jest w kolorze czarnym. Kartki są kropkowane co znacznie ułatwia rysowanie tabel, wykresów. Są dostępne inne kolory i gładkie kartki dla osób, które chcą z Bujo zrobić na przykład szkicownik.
Bullet Journal dostałam w prezencie , ale na dole podeślę Wam link do strony. Oryginalny notes nie należy do tanich, ale jeśli chcecie spróbować planować w ten sposób a nie jesteście pewni, czy to się u Was sprawdzi, zacznijcie od zwykłego zeszytu, notatnika.
Poniżej macie zdjęcia mojego Bujo na Styczeń. Nie wygląda on jeszcze dokładnie tak, jakbym chciała, ale z biegiem czasu nabiorę wprawy. Obecnie poszukuję markera z końcówką jak w pędzelku, więc jeśli macie pomysł, gdzie taki dostać - dajcie znać. Podeślę Wam również inspiracje z Tumblr.
Koniecznie dajcie znać co sądzicie, czy lubicie planować  i czy taka seria jest tutaj mile widziana :) 
Bullet Journal ---> tutaj




Tak prezentuje się Bullet Journal z zewnątrz.  Ma solidną , twardą oprawę, zakładki i gumkę.


 Na samym początku postanowiłam zaznaczyć mały akcent, w związku z Nowym Rokiem.



Dalej zrobiłam okładkę na nowy miesiąc, czyli Styczeń.


Plan całego miesiąca. Bardzo lubię mieć cały obraz miesiąca i zaznaczone najważniejsze wydarzenia, takie jak imieniny, urodziny i inne święta.



Plan na każdy dzień. Nie jestem pewna czy dobrze rozplanowałam miejsce na dzień. Mam nadzieję ,że tyle wystarczy W Grudniu wyglądało to troszkę inaczej , więc jeśli taki schemat mi się nie sprawdzi, powrócę do starego. 



Tę stronę zauważyłam w jakimś przypadkowym tutorialu i w Grudniu sprawdziła mi się rewelacyjnie. Odnotowuję każdego dnia ile godzin spałam. Myślę, że  jest to fajne urozmaicenie i faktycznie mamy świadomość przedstawioną obrazowo i całościowo. 
Zamiast snu , można również notować swój nastrój danego dnia. Pomysłów tyle, ile osób !



Następnie obowiązkowo znajdują się ulubieńcy. Z pewnością ułatwi mi to tworzenie dla Was postów. W Grudniu ta strona bardzo mi się sprawdziła. 
Kolejną stronę Bullet Journal przeznaczyłam na sesję. Będzie mi łatwiej wszystko ogarnąć , kiedy będę miała spisane dokładne terminy i formy zaliczeń poszczególnych przedmiotów, a w tym roku niestety jest tego sporo. Trzymajcie kciuki!




Te strony jeszcze nie wyglądają tak, jakbym chciała. Są mimo wszystko zbyt chaotyczne, ale będę nad tym pracować. W każdym razie wszelkie plany na posty, pomysły znajdą się właśnie tutaj. Co wiecej odnotowywać będę liczbę obserwatorów i wyświetleń pierwszego dnia stycznia i ostatniego. W ten sposób sprawdzę jak wiele Was przybywa w ciągu miesiąca. W grudniu doszło Was 12. Mam nadzieję ,że styczeń będzie jeszcze lepszy!



Tak w zasadzie ta strona powinna się pojawić już na samym początku, jeszcze przed rozpoczęciem stycznia, ale miało jej wcale nie być, dlatego jest dopiero tutaj. Troszkę się pospieszyłam z wypisywaniem poszczególnych rzeczy. Część pewnie będzie dochodziła w trakcie roku, jeśli zrodzą się jakieś nowy pomysły.



To już tyle jeśli chodzi o styczeń. Po tym wpisie mogę sobie wszystko na spokojnie uzupełnić a bujo staram się zawsze mieć przy sobie. Chciałabym dodać coś jeszcze, ale szukam pomysłu więc jeśli macie jakieś ciekawe propozycje jakie strony mogłyby się sprawdzić, piszcie w komentarzach.

A teraz odrobina inspiracji !









You Might Also Like

34 komentarze

  1. Super taki notatnik, świetnie to wygląda :* Taki planer by mi się przydał :'D

    http://luxwell99.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajna seria, pięknie wykonane zdjęcie kochana! Uwielbiam planować od kiedy prowadzę własnego bloga, pomaga nie zapomnieć o żadnej ważnej rzeczy, spotkaniu, czy poście!

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie tego szukałam! Cała lista postanowień na 2018 spisana na kawałku kartki, czas to zmienić. Powodzenia z realizacją planów. Jeśli dobrze pójdzie, mój rok też będzie pracowity i dobry :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam wcześniej o tym 'dzienniku' ale wygląda naprawdę fajnie! Trzymam kciuki, aby wszystkie Twoje postanowienia i cele się spełniły :)

    Pozdrawiam :*
    Natforart klik

    OdpowiedzUsuń
  5. Super post! Uwielbiam planować :)

    http://nouw.com/flaviagutowska

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem osobą która uwielbia planować i właśnie zastanawiałam się nad zakupem bullet journala. <3
    http://kingagil.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie to wygląda! Taki bullet journal nie jest dla mnie, ja kompletnie nie mam talentu do twórczości, rysowania :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Sama korzystam z takiego notesika, który mógłby robić za mój BuJo :) Niestety nie mam tyle czasu,aby go tak przyozdobić, jednak bez takiego organizera ani rusz!:)
    Pozdrawiam, Tak Po Prostu BLOG :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dostalam cos podobnego na swieta ale niestety nie jestem "planowa" osoba, wole spontany :) Ale wiem, ze jest to super sprawa dla wielu osob :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Super post! :)

    http://nouw.com/flaviagutowska/nouw30daychallenge-32499884

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę wypróbować, właśnie szukam kalendarza

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyszedł super! Ja sama korzystam zawsze z gotowych kalendarzy, ale ten jest mega. Pozdrawiam, artoflife.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Wcześniej ten temat w ogóle mnie nie interesował ale właśnie zaczęłam się zastanawiać. Boję się jednak, że za dużo czasu sprawi mi rysowanie tego wszystkiego. Pomyślę jeszcze ale muszę się pośpieszyć, bo mimo, że 2018 już się zaczął, ja wciąż nie mam kalendarza :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się tym martwiłam ! Ale naprawde nie pochłonęło mi to dużo czasu i najchętniej dodałabym jeszcze jakieś strony,tylko na razie brak pomysłów :)

      Usuń
  14. Nie planuję nic bo i tak potem nie wychodzi.

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam takie notesy! Sama robię taki co roku i już mam zrobiony na ten rok! Twój wygląda świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny tak zeszyt. Ciekawie to wygalda!

    OdpowiedzUsuń
  17. Próbowałam i nadal próbuje się przekonać do tego Bullet Journala, ale niestety bezskutecznie. Co naoglądałam się tych śliczniusich zdjęć na pintereście, to zapał za chwilę mija ><. Jak widać zostałam skazana na wieczną dysorganizację. Jak tu żyć?
    Sowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko ma swój czas, może to jeszcze nie ten moment :D

      Usuń
  18. Super wygląda. Dobrze jest mieć wszystko zaplanowane :)!
    Pozdrawiam :*

    https://xgabisxworlds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Zawsze podziwialam osoby, które potrafią prowadzić bj

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wbrew pozorom to naprawdę super sprawa, ale trzeba to naprawdę lubić :D

      Usuń
  20. wygląda to niesamowicie, ale takie coś nie dla mnie haha

    OdpowiedzUsuń
  21. Wygląda cudownie, lubię znajdować takie rzeczy. Inspirują mnie do dalszego rozwijania się. też zrobię sobie taki :D ;) Dziękuję za pomysł!
    Zapraszam do siebie: http://rooksiii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. To w styczniu przybywam i ja :) Fajny pomysł z tym notatnikiem. Widać że bardzo dużo pracy w niego włożyłaś, jestem za jeśli chodzi o takie notesy, ba! nawet uwielbiam takie tworzyć, tylko nie potrafię być wierna jednemu i posiadam kilka - każdy do czegoś innego, inaczej bym się pogubiła. Zainspirowałaś mnie do spisania kilku rzeczy których w tym roku jeszcze nie zrobiłam :) Chętnie obejrzę następne wpisy! obserwuję :)

    https://skyler-blu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Zawsze chciałam założyć taki zeszyt bo ogromnie podobają mi się one w wykonaniu innych osób a dodatkowo to sposób żeby jakoś ogarnąć swoje życie i mieć "większą kontrole". Ale mimo że próbowałam zrobić to w tym roku , po prostu nie potrafię i nie wychodzi mi to tak dobrze jak innym więc zostałam przy zwykłej formie pamiętnika. Może w przyszłym miesiącu spróbuję raz jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Odkąd pamiętam zawsze miałam ochotę na założenie takiego zeszytu, ale jakoś nigdy nie wiedziałam jak się za to zabrać. Przez przeczytanie tego posta swietrdzam, ze jednak to jest naprawdę swietna sprawa.
    Pozdrawiam!
    moda-naszym-swiatem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. taki planer jest swietny, sama uzywam ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Chyba muszę się zaopatrzyć w taki planner. Mam mało wolnego czasu i nie zawsze starcza mi go na wszystko :( Zmotywowałaś mnie do wyzwania "planowania" :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację ! :)